|
"Jesienna wspinaczka" to program socjoterapeutyczny, zrealizowany - dzięki pomocy Fundacji "DOMIN" ze środków finansowych Gminy Warszawa-Ursynów - dla dzieci ze Środowiskowego Ogniska Wychowawczego TPD przy ulicy Zamiany 16. Wyjazdowe zajęcia wspinaczkowe odbyły się w malowniczo położnej miejscowości na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie znaleźć można doskonałe warunki do uprawiania tej właśnie dyscypliny sportowej.
Tam też dziesięcioro podopiecznych Ogniska poznawało zasady wspinaczki, wspinało się w Rzędkowicach oraz na samą Górę Zborów, a także zwiedzało zamki skalne w Morsku i Ogrodzieńcu, a doświadczenia związane ze wspinaczką stały się istotnym punktem oddziaływań socjoterapeutycznych i przyniosły pozytywne skutki w codziennej pracy z dziećmi.
Wyjazdy takie jak ten do Podlesic, wciąż żywe w pamięci dzieci, są dla nich nie tylko szansą poznania krainy tak odmiennej od szarości i monotonii codziennego życia, ale również okazją do poznania samych siebie. Wspinaczka daje wszak możliwość odniesienia sukcesu - pokonania góry. Pomaga również zintensyfikować proces socjoterapeutyczny dzięki temu, że kontakty między uczestnikami takich wyjazdów stają się bliższe, a wychowankowie spędzają cały ten czas z wychowawcami.
Z tego wyjazdu dzieci wróciły zadowolone z nowych wrażeń i marzą o następnej wycieczce w góry, by móc znów się wspinać. Tak pisze jedna z dziewczynek:
"Mam na imię Beata. Uczęszczam do TPD. W tym roku, a nawet w tym miesiącu pojechaliśmy do Jury Krakowsko-Częstochowskiej wspinać się po skałach. Z początku miałam obawy przed wejściem na jakąkolwiek skałę, gdyż były tak duże i potężne, że wywierały na mnie ogromne wrażenie, a nawet przerażenie. Nie wierzyłam w swoje możliwości, dopóki nie spróbowałam się wspiąć. Podobały mi się warunki w pokojach, które były bardzo przytulne i w wolnych chwilach lubiłam w nich przebywać. Mieliśmy również zajęcia z naszymi wychowawcami, które pomogły nam w zrozumieniu tego, czym jest dla nas ta wycieczka.
Zwiedzaliśmy zamki w Morsku oraz Ogrodzieńcu, gdzie była nakręcona "Zemsta". Bardzo mi się podobały te stare zamki, z wykorzystaniem w swej budowie skał.
Jestem bardzo zadowolona z tego wyjazdu, gdyż dzięki niemu udało mi się pokonać moje lęki i odkryłam, jaki to ciekawy sport. Dużo bym dała, by jeszcze kiedyś wyjechać na taki wyjazd."
Niżej prezentujemy fotografie, wykonane podczas pobytu dzieci w Podlesicach.
|